Polski rynek przyspiesza (jednak) w stronę elektromobilności.
Pakiet klimatyczny Unii Europejskiej „Fit for 55” stał się jednym z kluczowych czynników transformacji motoryzacji w Europie. Choć jego fundamentalne założenia stają się coraz bardziej miękkie, to włodarze ciągle utrzymują mocne restrykcje dla aut spalinowych po 2035 roku. Coraz więcej krajów apeluje o korektę terminów, a tempo zmian już teraz wprowadza rynek w nową erę elektromobilności. Samochody osobowe i użytkowe odpowiadają dziś za ok. 15% emisji CO₂ w UE, dlatego pakiet ma fundamentalne znaczenie dla sektora automotive.
W ostatnich miesiącach wzmaga się dyskusja nad wdrożeniem przepisów łagodzących, w tym nad skutkami gospodarczymi i kosztami dla koncernów motoryzacyjnych. Tymczasem liczby bezwzględne pokazują trend – Europejczycy coraz chętniej wybierają auta elektryczne – w pierwszych ośmiu miesiącach 2025 r. stanowiły one 15,8 proc. nowych rejestracji w porównaniu do 12,6 proc. rok wcześniej. Według raportu Otomoto „Faktor E” 4 na 10 kierowców w Europie deklaruje gotowość na napęd elektryczny, w Polsce jest to ok. 28% ankietowanych.
Na krajowym rynku dominują wciąż samochody używane. We wrześniu 2025 r. zarejestrowano w Polsce 367,5 tys. aut, z czego 67 proc. to przerejestrowania, 20 proc. – pierwsze rejestracje aut importowanych, a 13 proc. – auta nowe. W segmencie nowych pojazdów udział aut elektrycznych rośnie dynamicznie: w pierwszych ośmiu miesiącach zarejestrowano 34 170 samochodów elektrycznych, o 74 proc. więcej niż rok wcześniej i jest to rekordowy wzrost w historii. Równolegle widać rosnące znaczenie napędów hybrydowych. W segmencie aut używanych liczba hybryd wzrosła o 24 proc., a hybryd typu plug-in – o 52 proc. Wśród nowych aut udział hybryd wyniósł 20,4 proc., a samochody elektryczne utrzymują stabilny udział na poziomie około 7 proc.
Eksperci przewidują dalszą zmianę struktury rynku. Modele europejskie coraz częściej ustępują miejsca niskoemisyjnym samochodom z Chin, które oferują atrakcyjny stosunek jakości do ceny. To znak, że elektromobilność przyspiesza, a europejscy producenci będą musieli reagować na rosnącą konkurencję i oczekiwania klientów. Choć pewnie auta używane pozostaną kluczowe w Polsce w najbliższych latach, to rosnąca rola pojazdów elektrycznych i hybrydowych jest wyraźnym sygnałem zmiany kierunku rynku w zgodzie z unijnymi celami klimatycznymi.