Polska liderem produkcji baterii do e-samochodów? Wszystko możliwe, że już niebawem.

Unia Europejska lobbująca mocno za autami elektrycznymi i całą infrastrukturą do e-samochodów zdaje się mocno napędzać cały rynek, który mocno rośnie w siłę przez ostatnie lata. Rządowe dopłaty i specjalne programy wspierające „zielone samochody” przyczyniają się do potężnych inwestycji, które firmy są gotowe przeprowadzić, aby tylko nie wypaść z rynku. Właśnie taką inwestycją, opiewającą na bagatela 2,8 mld euro ma się stać rozbudowa fabryki baterii w Kobierzycach. Należy ona do koncernu LG Chem i po modernizacji będzie największym takim zakładem na świecie.

Co ciekawe, to nie jedyna inwestycja, która planuje rozwój gałęzi e-mobilności w Polsce. Brytyjska firma chemiczna Johnson Matthey, już w marcu 2019 roku, poinformowała, że posiada 43 hektary terenu gotowego pod budowę własnej fabryki. Ziemia ta znajduje się w Koninie. Firma chciałaby zajmować się produkcją katod niklowych do napędów w autach elektrycznych. Co ciekawe, termin rozpoczęcia produkcji szacowany jest na przełom 2021 i 2022 roku. Potencjalna wielkość produkcji może wynieść nawet 100. Tyś ton rocznie.

Kolejna inwestycja dotyczy Chińskiej firmy GUOTAI-HUARONG, która w Oławie chce produkować elektrolit do baterii. Obecnie trwają burzliwe konsultacje z władzami gminy Oławskiej o szkodliwość tej inwestycji dla środowiska. Wszystko jednak wskazuje na to, że inwestor dostanie zielone światło na rozpoczęcie budowy. Obecnie firma czeka na decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych, bez której budowa nie może się rozpocząć.

Firmy z Państwa środka, szczególnie uważnie przyglądają się poczynaniom firmy GUOTAI-HUARONG, ponieważ uważają, że dotychczasowe inwestycje poczynione w Polsce (m.in. koreańska LG Chem) dają wiele korzyści, wynikających m.in. z lokalizacji naszego kraju. Umożliwiłoby to skrócenie łańcucha dostaw oraz zwiększyło udział w europejskim rynku. Dzięki dynamicznie rosnącej sprzedaży samochodów elektrycznych, właśnie Europa staje się najważniejszym rynkiem dla Chin. Szczególnie, że globalnie - jako kontynent produkujemy mało komponentów do aut elektrycznych. Chiny natomiast stanowią absolutnych rekordzistów jeśli chodzi o wytwarzanie baterii do elektrycznych samochodów – posiadają ponad 80%-owy udział w rynku.

Na koniec pragniemy wspomnieć, że grupa Daimler, która produkuje silniki do samochodów Mercedesa w swojej fabryce w Jaworze, wykłada kolejne pieniądze na nową inwestycję. To dwie taśmy produkcyjne, które od 2021 roku mają produkować baterie do swoich aut elektrycznych oraz typu Hybryd-PlugIn. Docelowo ma to być przeszło 100 tyś. baterii rocznie.

Jeśli w takim tempie firmy będą inwestować w Polsce, to rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że istnieje duża szansa abyśmy jako kraj stali się liderem tej gałęzi w Europie. Trzymamy kciuki za wszystkie inwestycje tego typu, które mogą przynieść gospodarcze ożywienie, nowe miejsca pracy oraz zdecydowany rozwój technologiczny.