Podwyżki w OC od 2021 roku

foto: Business photo created by prostooleh - www.freepik.com

Podwyżki od nowego roku - do tego przyzywaiła nas już każda ekipa. W każdym nowym rokiem czekamy na informację co w kolejnym będzie droższe. Jak się okazuje tym razem podwyżki nie ominą kierowców, szykuje się bowiem podwyżka obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego.

Mówi się, że w ostatnich latach, statystyczny Polak zarabia coraz więcej. Do tego stanu rzeczy, swoją cegiełkę dodaje też rząd, podnosząc tzw. płacę minimalną. W finansach jak w przyrodzie, wszystko musi się zgadzać, dlatego też wprost proporcjonalnie do wzrostu wynagrodzenia za pracę ustala się kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego – zwanego jako OC. Zgodnie z rozporządzeniem, płaca minimalna w 2021 roku wzrośnie z 2600zł brutto do 2800zł brutto. Taka podwyżka przełoży się na wzrost kar za brak OC o około 8%.

Co to oznacza w praktyce? Rachunek jest prosty. Właściciel pojazdu, który niema ważnej polisy OC zapłaci za to w 2021 roku 5600zł kary. Jest to wzrost o 400zł względem roku 2020, gdzie stawka wynosi 5200zł. Co ciekawe, jeszcze rok temu, takie gapiostwo kosztowało nas „tylko” 4500zł. Oczywiście te drakońskie sumy, mają dotyczyć pewnej grupy zapominalskich. Dotyczą one osób, które przekroczyły czas 14 dni na ubezpieczenie swojego pojazdu. Jeśli spóźnimy się z ubezpieczeniem w terminie do 3 dni, to wówczas zapłacimy 20% kary, czyli 1120zł. Przerwa w ubezpieczeniu od 4 do 14 dni będzie nas kosztowała 50% górnej stawki – czyli 2800zł. Co ciekawe, stawki podane wyżej dotyczą tylko właścicieli samochodów osobowych. Motocykliści, posiadacze quadów itp. itd., mogą liczyć na kary 1/3 minimalnego wynagrodzenia – czyli maksymalnie 930zł. W najgorszym położeniu znajdują się właściciele dużych aut, często stanowiących źródło dochodu – mowa tu o ciężarówkach, ciągnikach, autobusach itp. – tam maksymalna kara ma wynosić trzykrotność minimalnego wynagrodzenia, czyli 8400zł.

Jak podają statystyki, blisko połowa przypadków nakładania kar jest spowodowana przez wygaśnięcie polisy poprzedniego właściciela po zakupie używanego samochodu. Kierowcy bardzo często myślą, że ubezpieczenie OC przedłuża się „z automatu” na kolejny rok, tymczasem przy zmianie właściciela lub stawki OC, nie zawsze tak się dzieje. Warto więc pilnować daty wygaśnięcia polisy i odnowić ją najpóźniej w ostatnim dniu jego trwania.

Co ciekawe, nowe stawki kar za brak OC, to nie jedyne niespodzianki czkające na „nieubezpieczonych”. Właściciele samochodów, którzy bez wykupionej polisy spowodują wypadek komunikacyjny, mogą liczyć na potężne konsekwencje finansowe. Przede wszystkim należy uregulować odszkodowanie dla Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, które ten wypłaci potem ofiarom spowodowanego przez nas wypadku. Średnia wartość takiej kary wynosi prawie 17000zł.

Jak wynika z powyższej wiadomości, warto od czasu do czasu przypomnieć sobie datę końca naszej polisy, lub zapisać ją sobie jako przypomnienie w telefonie. Brak ważnego ubezpieczenia może nas bardzo dużo kosztować, dlatego już teraz przypominamy, żeby pilnować tej daty... przynajmniej tak jak kolejnej wymiany oleju w silniku 😊