Jak oceniamy stan dróg w Polsce? Wyniki badania wciąż nie najlepsze.

Dziś po raz kolejny trochę statystyk. W przypływie radości w związku z posuwającymi się do przodu pracami nad naszą lokalną drogą S7 pokusiliśmy się o to, by dotrzeć do ciekawej analizy Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) - na temat jakości dróg na świecie. W rankingu za 2019 roku wzięło w nim udział 141 państw z całego świata, a Polska uplasowała się w nim na … 57 miejscu. Czy to dobrze czy nie?

Chciałoby się odetchnąć z ulgą i powiedzieć, że jest nieźle, bo jesteśmy bliżej początku stawki. Sprawa zaczyna się komplikować, gdy weźmiemy pod lupę tylko „nasze podwórko”... czyli Europę. Wtedy już tak „nieźle” to nie wygląda. Polska zajęła w Europie 20 lokatę na 27 Państw. To wciąż dość niski wynik, który raczej nie napawa wielkim optymizmem. Zwłaszcza, że w rankingu wyprzedziły nas takie Państwa jak Słowenia, Litwa, Estonia czy Grecja. Gorzej niż Polska, wypadły w rankingu Węgry, Słowacja, Czechy, Łotwa, Bułgaria, Malta i Rumunia.

Chociaż jakość polskich dróg poprawia się znacząco z roku na rok, to jednak wciąż musimy dużo nadrobić w stosunku do Holandii, Austrii czy Portugalii. To właśnie te 3 Państwa okazały się mieć najlepsze drogi według rankingu. W prawdzie samo badanie, było nie tyle rankingiem stanu jakości dróg w danym kraju, co rankingiem zadowolenia ze stanu dróg w danym kraju. Mimo wszystko takie wyniki i tak zdają się zmuszać nas do ciekawych przemyśleń. Ankietowani brali pod uwagę różne czynniki składające się na ich poziom zadowolenia komfortu podróżowania po krajowych drogach, a nasz kraj otrzymał w tym zestawieniu ocenę 4,31 w skali od 1 do 7 (im wyższa ocena, tym szerzej rozwinięta infrastruktura). Dla porównania, wyżej wymienione Państwa otrzymały kolejno oceny: Holandia – 6,43, Austria – 6,01, Portugalia – 5,99. Światowym liderem rankingu okazał się być Singapur z oceną 6,45. Wspominana wyżej Holandia, zajęła drugie miejsce w rankingu. Co nie dziwi, najgorsze w zestawieniu okazały się drogi w słabo rozwiniętych gospodarkach - Mauretania (2,03) i Czad (1,94).

Jak się okazuje, ranking stworzony przez WEF zdaje się potwierdzać nasza krajowa Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), która na koniec roku 2018 określiła, że w Polsce mamy 37% nawierzchni, które kwalifikują się do remontu. Stanowiło to nieco ponad 8tys. Km dróg – głównie lokalnych i powiatowych. Niemniej jednak, jeśli cofniemy się do badań z przed prawie 20 lat, to dotrzemy do informacji, że wtedy prawie 30% dróg... oceniono pozytywnie. Mam nadzieję, że nasza nowa trasa S7, będzie kolejnym czynnikiem do tego, aby ten współczynnik poprawić.