Pierwsza nowa Octavia schodzi z taśmy produkcyjnej

Rzadko kiedy piszemy aktualności o samochodach, bo te bezustannie się zmieniają i doskonalą. Tym razem jednak nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności i chcemy wam oznajmić, że właśnie wczoraj z taśmy produkcyjnej zjechała pierwsza sztuka nowej odsłony Królowej polskich dróg – Skoda Octavia.

W Mladej Boleslavi panuje wielka euforia w związku z tak ważnym wydarzeniem, które zapewne będzie miało również znaczenie dla polskich kierowców. Skoda Octavia, to w zasadzie ucieleśnienie czeskiej marki – najważniejszy model koncernu, którego sprzedaż, oscylująca rocznie w granicach 400.000 egzemplarzy, stanowi 1/3 sprzedaży wszystkich modeli firmy! Jeśli dodamy do tego znacznie poprawiony design nowego modelu i innowacje, które znaleźć możemy już w standardowej wersji, to wydaje nam się, że nie prędko zmienimy lidera segmentu między C i D.

Co takiego zmieniło się w nowej Octavii, żeby mogła pozostać hitem sprzedażowym – również dla polskich Klientów? Bardziej agresywna sylwetka to jedno, ale czy ma ona jakieś inne walory, które mogłyby zawojować rynek? Nowy model trochę urósł. W wersji liftback jest dłuższy od poprzednika o 19mm, a w wersji kombi o 22mm. Octavia stała się też szersza o 15mm, ale o 2mm został skrócony w niej rozstaw osi. Mimo tego, producent zapewnia, że miejsca na nogi będzie pod dostatkiem. Bagażnik ma być większy niż w poprzedniku i odpowiednio ma mieć 600L w liftbacku oraz 640L w wersji kombi.

Tyle jeśli chodzi o gabaryty, a co z wyposażeniem, o którym wspomnieliśmy na początku newsa? Jest imponująco. Pozostając jeszcze na zewnątrz auta, śpieszymy oznajmić, że nowa Skoda zostanie wyposażona w LED’owe reflektory i światła tylne. W wyższych wersjach będzie opcja zamówienia świateł z technologią Full LED Matrix z wiązką światła złożoną z kilku indywidualnie sterowanych segmentów, które za pomocą kamery zainstalowanej na przedniej szybie będą się włączać i wyłączać automatycznie, po to aby nie oślepiać kierowców jadących z naprzeciwka. Co ciekawe w tylnych lampach można będzie spotkać dynamiczne kierunkowskazy, które znajdują uznanie u coraz większej grupy producentów.

Wyposażenie nowej Octavii jeszcze nigdy nie było tak bogate. We wnętrzu nowego modelu będziemy mogli spotkać między innymi 2, 10 calowe monitory. Jednym z nich ma być system Virtual Cockpit dobrze znany miłośnikom Audi i droższych modeli VW. Oprócz tego wyświetlacz Head-Up display oraz system multimedialny podłączony do internetu, który bez przewodową połączy się ze smartfonem. Komfort podróżowania mają zapewnić fotele z funkcją masażu, ogrzewania i wentylacji, zaś pasażerom na tylnej kanapie warunki jezdne ma poprawić trzecia strefa klimatyzacji, którą będzie można regulować na specjalnej konsoli.

Wśród systemów bezpieczeństwa, będzie można znaleźć m.in. system antykolizyjny zwiększający skręt kół ułatwiając przeprowadzenie manewru kontrolowanego ominięcia przeszkody. Innym ciekawym rozwiązaniem będzie funkcja wykrywania rąk na kierownicy. W przypadku negatywnego odbioru takiej informacji, auto doprowadzi do bezpiecznego zatrzymania samochodu. Oczywiście owe systemy są już dobrze znane w świecie motoryzacji, ale dotychczas w większości przypadków, rozwiązania te były dostępne tylko dla marek premium.

Jeśli chodzi o silniki to na razie wiemy, że podstawową jednostką napędową będzie trzycylindrowe TSI o pojemności 1L i mocy 110 KM. Drugi silnik to 150-konne 1.5 TSI. Obie jednostki będą wyposażone w układ hybrydowy typu mild. Będą mogły współpracować z przekładnią DSG lub 6-biegową przekładnią manualną – ale w tej drugiej konfiguracji producent nie przewidział układu hybrydowego. W planach na przyszły rok, producent ma jeszcze wersję RS, w której ma zagościć najmocniejsza w gamie - hybryda plug-in. Będzie to jednostka 1.4 TSI wraz z silnikiem elektrycznym, który w sumie ma dać moc 245 KM. Oczywiście nową Octavię będzie można również nabyć wraz z „tradycyjnym” silnikiem. Benzynowe 2.0 TSI (190 KM) sprzedawane wyłącznie w wersji z napędem na cztery koła i 7-biegową automatyczną przekładnią DSG. Diesel wystąpi w wersji bardziej elastycznej, bo z silnikiem 2.0 TDI generującym moc w zakresie 115 KM / 150 KM / 200 KM.

To wszystko już wiosną przyszłego roku, kiedy to do salonów SKODY dotrą pierwsze egzemplarze nowej Octavii. Czy szykuje nam się utrzymanie znakomitej passy Octavii na polskich drogach? Wszystko na to wskazuje, że będziemy mieli kolejny hit od naszych południowych sąsiadów. Trzymamy kciuki!