Nowy znak w kodeksie drogowym - odcinkowy pomiar prędkości

Już niebawem, bo od połowy roku zniknie z naszych dróg znak o nazwie D-51 – czyli ostrzeżenie o odcinkowym pomiarze prędkości. Oczywiście nie chodzi tu o to, że takich kontroli ma nie być na naszych drogach lub będą utajnione. Ministerstwo Infrastruktury pokazało dwa nowe znaki (widoczne na miniaturce), które zastąpią stare oznaczenie. Zdaniem kierowców to dobra wiadomość ponieważ stary znak był nieczytelny w odbiorze i często powodował utrudnienia w ruchu.

Nowe oznaczenia nazwano D-51a i D-51b. Znaki te określają kolejno „początek automatycznej kontroli średniej prędkości” oraz „koniec automatycznej kontroli średniej prędkości”. Co jest najważniejsze, to to, że na znaku D-51a pojawi się informacja, wskazująca maksymalną dopuszczalną prędkość jazdy na danym odcinku. Takie rozwiązanie zdecydowanie powinno ukrócić proceder nadmiernego zwalniania kierowców w terenie objętym kontrolą - tak jak to ma miejsce w chwili obecnej. Wielu kierowców nie wiedząc, jaka prędkość obowiązuje w danym obszarze, jeździ o wiele wolniej niż wskazują na to przepisy przez co utrudniają płynną jazdę.

Projekt jest już gotowy i zaakceptowany przez Rządowe Centrum Legislacji. Pozostaje już tylko dopełnić formalności. Tuż po ich dopełnieniu, rozporządzenie zostanie opublikowane. Wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Pierwsze takie oznaczenia mają pojawić się już w połowie roku w Warszawie i z czasem będzie ich przybywać w całym kraju.