Motoryzacyjne debiuty minionego roku

Przy okazji początku nowego roku my wciąż analizujemy i podsumowujemy to, co działo się w świecie motoryzacji w roku 2018. A jest co analizować. Zdecydowanie. W miniomym roku na rynku pojawili się kontynuatorzy popularnych już modeli. Ale były też warte uwagi debiuty. O kilku najciekawszych, bardzo spektakularnych premierach naprawdę warto napisać choć kilka słów. Rzecz jasna wybór spośród takiej grupy łatwy nie był. Ciekawe które z nowości Wam najbardziej przypasły do gustu. Wierzymy, że na naszym facebookowym profilu podzielicie się opiniami.

RR Phantom jest chyba numerem jeden ostatniego roku. To już nie tylko samochód. To wręcz ikona motoryzacji, która od dekad parkuje na samym szczycie ekskluzywności. Wart około 3 mln zł piękny, perfekcyjny, monumentalny... Zdecydowanie warto napisać też o perełce spod niemieckiej gwiazdy - Mercedesie AMG GT 4-Door Coupe. To rodzinny odpowiednik sportowego modelu AMG GT, jak również długo oczekiwana odpowiedź Mercedesa-AMG na Porsche Panamerę. W swojej topowej wersji GT 63 S ma pod maską silnik V8 biturbo o pojemności 4 litrów i mocy 639 KM. Prawdziwy mocarz. Również BMW nie pozostało gorsze. W 2018 roku w końcu pojawiła się seria 8 w wersji Coupe. Luksusowe przesyłowiowe cztery kółka, które zastąpić mają w ofercie producenta serię 6. Wyróżniamy też auta, które nigdy nie uległy motoryzacyjnym trendom. Na myśli mamy tu nowego Jeepa Wranglera, którego łatwo poznać po LED-owych reflektorach i światłach dziennych i Mercedesa G - tzw. "Gelendę" - podrasowanej wersji AMG G63 z turbodoładowanym silnikiem V8 o pojemności 4 litrów i mocy 585 KM.

Przy okazji podsumowań minionego roku dobrze byłoby wspomnieć o najdroższym sprzedanym samochodzie w Trójmieście w 2018 roku. Tym razem padło na Porsche 911 GT2 RS. Klient, a w zasadzie kolekcjoner modeli Porsche, zakupił najszybszą 911-stkę wszech czasów za kwotę 1 mln 638 tys. zł. To monstrum napędza 6-cylindrowy, turbodoładowany silnik typu bokser, który generuje moc 700 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 750 Nm. Ważące 1470 kg auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,8 sekundy, a prędkość maksymalna to ok. 340 km/h. Robi wrażenie, prawda?