Czy cofanie liczników będzie karane?

„Niemiec płakał jak sprzedawał” - znajomy tekst? A może ktoś z Was miał okazję nawet słyszeć takie zdanie przechadzając się między autami w komisach samochodowych? To nic dziwnego. Niestety polscy handlarze stosunkowo często oszukują ludzi. Problem cofanych liczników spotykany jest przede wszystkim w przypadku aut sprowadzanych z zagranicy. Choć co ciekawe (jak wynika ze statystyk) klienci komisów coraz rzadziej są „nabijani w butelkę”.

Niedawno natknęliśmy się na informację, że Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało bardzo dobrą zmianę dla kierowców. Został przedstawiony projekt ustawy, gdzie pojawia się zielone światło na karanie za cofanie liczników w samochodach. Kara od trzech miesięcy do aż pięciu lat pozbawienia wolności będzie grozić za sam fakt sfałszowania licznika, cofnięcie licznika bądź wymianę licznika na inny. Odpowiedzialność karna będzie groziła zarówno osobie zlecającej oszustwo, jak i wykonawcy (np. mechanikowi).

Przy okazji tego artykułu warto wspomnieć o coraz bardziej popularnym profilu na facebooku „Okazje od handlarza”. Jest to profil, który ma na celu przestrzegać przed tego typu krętaczami i oszustami. Perełkami, które są publikowane na tym profilu są w większości pojazdy z cofniętymi licznikami albo wypadkową przeszłością (a które sprzedawane są jako auta bezwypadkowe - rzecz jasna). Może czasami warto tu zajrzeć?

Pamiętajcie, aby kupując auto nie dać zwieść się pozorom. Jeśli decydujecie się na zakup pojazdu z komisu sprawdźcie jego stan bardzo dokładnie. Miejcie na uwadze, że czasem lepiej jest dopłacić i zlecić takie oględziny specjalizującym się w sprawdzaniu aut firmom. A tych na naszym rynku nie brakuje. W naszej ofercie również znajduje się pozycja "przeglądu auta przed zakupem".