Czy laserowy prędkościomierz ułatwi pracę Policji?

Na Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie w ramach projektu „Ręczny fotoradar laserowy” zostało skonstruowane bardzo ciekawe urządzenie. Mowa tu o laserowym prędkościomierzu z dodatkową funkcją videorejestratora. Produkt aktualnie jest w trakcie certyfikacji, a zakłada się że produkcja tego cuda może rozpocząć się już w pierwszej połowie 2018 roku. Czy pozwoli policjantom usprawnić i poszerzyć zakresu możliwości działania? Tego jeszcze nie wiemy. Ale wszystko na to wskazuje, że tak.

Fakt jest taki, ze funkcjonariusze Policji już od kilku lat używają w naszym kraju laserowych mierników prędkości. Niemniej - masa w nich wad. Nie umożliwiają identyfikacji pojazdu, inne nie pozwalają zrobić dokumentacji fotograficznej za pomocą tego samego toru, który służy do rejestracji. Co za tym idzie - kierowcy często to wykorzystują, podważając wyniki kontroli i sprawy trafiają do sądu. „Prędkościomierz laserowy działa na bazie pomiaru odległości na jednostkę czasu, a w zasadzie jej zmiany. Jednocześnie z pomiarem prędkości możliwa jest rejestracja całego procesu pomiaru, dzięki temu policjant ma możliwość udowodnienia, że pomiar został przeprowadzony prawidłowo i do tego obiektu, do którego została zbliżona ta prędkość” – wyjaśnia Pan Marek Zygmunt, szef zespołu laserowej teledetekcji w Instytucie Optoelektroniki Wojskowej Akademii Technicznej.

Nowe laserowe mierniki prędkości umożliwić mają pomiar prędkości w zakresie do 350 km/h z odległości 1 km. Czas pomiaru ma trwać zaledwie 0,3 sekundy. Mają być odporne na temperaturę i zakłócenia pracy przez inne urządzenia. Dzięki wykorzystanej w nich kamerze cyfrowej, będzie możliwość dużo dokładniejszego powiększenia optycznego i cyfrowego. Ponadto będzie w nich opcja sfotografowania lub nakręcenia filmu. Czy i kiedy Policja zacznie korzystać z tych urządzeń nie wiadomo. Ale na pewno mogłoby to poprawić jakość bezpieczeństwa na naszych drogach.