niedziela, 23 Luty 2020

Monitory zamiast lusterek. Czy jesteśmy na to gotowi?

foto: Lexus

W dzisiejszym newsie odpocznijmy na chwilę od wiadomości na temat naszych złych przyzwyczajeń, zmianach w prawie i kolejnych fotoradarów. Dziś pomówmy trochę o nowoczesnych technologiach, które od kwietnia mają zawitać do Polski wprost z dalekiej Japonii. Pomysł skądinąd stary, ale do tej pory, dopiero od 2018 roku respektowany tylko w dalekiej Azji. Kontrowersyjny ale chwalony m.in. przez włodarzy Lexus’a. Mowa tu o systemie kamer zamiast tradycyjnych lusterek w samochodach osobowych. Systemie, który już od początku wieku, często producenci samochodów pokazywali w swoich koncepcyjnych samochodach. Wreszcie o systemie, który już stawia swoje pierwsze kroki w motoryzacji „ciężkiej”. Czy Polacy i reszta Europy są już gotowi na takie rozwiązania?

Kamery zamiast tradycyjnych lusterek już od jakiegoś czasu używane są w wielkich tirach i stosowność tego rozwiązania jest dość dyskusyjna. Jedni kierowcy chwalą sobie czytelność tego rozwiązania, inni przeklinają przekłamania odległości kamer oraz ich problemy z użytkowaniem w nocy. Słowem, system ten póki co nie okazał się na tyle rewolucyjny, na ile zachwalali go producenci. Teraz przyszła pora na auta osobowe i już w kwietniu na salonie samochodowym w Genewie ma zadebiutować model ES 300h wspomnianej marki Lexus, który będzie oferowany właśnie z systemem cyfrowych lusterek bocznych. Równolegle w tym samym czasie, ma się zacząć jego sprzedaż w polskich salonach samochodowych.

Czytaj więcej

niedziela, 16 Luty 2020

100 zabitych pieszych w ciągu pierwszych 40 dni Nowego Roku.

Przy okazji prowadzonej policyjnej akcji „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego”, smutną wiadomość przedstawił ostatnio podinspektor Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Wynika z niej, że w ciągu pierwszych 40 dni Nowego Roku, czyli ściśle ujmując od 1 stycznia do 6 lutego, w wypadkach drogowych zginęło już 100 pieszych. Niestety jak wskazuje Kobryś, ponad 60% zdarzeń drogowych miała miejsce na przejściach dla pieszych. Jak się dodatkowo okazuje, aż w 95% wszystkich wypadków z udziałem pieszych, winą za te tragiczne zdarzenia obarczeni zostali kierowcy pojazdów. W zeszłym roku liczba wypadków z udziałem pieszych wyniosła w całym roku 5932. Zginęło łącznie 656 osób. Wnioski nasuwają się same. Jeżeli tempo kolejnych wypadków się utrzyma, to statystyki tragicznych zdarzeń za 2020 rok mogą dramatycznie wzrosnąć.

Czytaj więcej

poniedziałek, 10 Luty 2020

Polacy za kierownicą - piraci drogowi Unii Europejskiej.

Wśród obiegowej opinii istnieje przekonanie, że w naszym kraju jeździmy jak wariaci, natomiast gdy tylko przekraczamy granice wyjazdowe to Polak staje się przykładnym europejskim kierowcom, który nigdzie się nie spieszy i wzorcowo przestrzega przepisów panujących na europejskich drogach. Mało kto z nas interesuje się jednak ciekawym zestawieniem, które rokrocznie przygotowuje Ministerstwo Cyfryzacji. Jest to raport próśb o dane dotyczących polskich kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość na terenie Unii. Jak się okazuje, liczba ta z roku na rok dramatycznie rośnie, stawiając nas w złym świetle na tle innych europejskich kierowców.

Jak się okazuje, bajki o przykładnym polskim kierowcy za granicą można już na dobre odłożyć między inne opowieści fantastyczne i legendy. Jeszcze w 2016 roku rzeczywiście nie wyglądało to źle, bo wyniki zapytań mówiły o liczbie 53tyś. W roku 2017 nastąpił pierwszy drastyczny wzrost ilości kar dla Polskich kierowców – było to już około 900tyś wniosków. Wreszcie w 2018 roku liczba ta znowu podskoczyła do ponad 1,5mln zapytań. Całkiem niedawno, Ministerstwo Cyfryzacji podało dane za rok ubiegły. Liczba zgłoszeń do Krajowych Punktów Kontaktowych w 2019 roku podskoczyła do … niemal 2mln zapytań. Tendencja wzrostowa jest ogromna i nie wróży nic dobrego na przyszłe lata.

Czytaj więcej

piątek, 31 Styczeń 2020

Nowe samochody od... Sony?

zdjęcie: Materiały prasowe SONY

Podczas tegorocznych targów elektroniki i nowych technologii CES (Consumer Electronics Show) 2020 odbywajacych się w Las Vegas, miała miejsce niecodzienna sytuacja. Dobrze nam znany producent szeroko rozumianej rozrywki - SONY, zaprezentował światu najnowszy model koncepcyjny … swojego samochodu. Czyżby Japoński gigant, szykował się do podboju nowego rynku?

Póki co wygląda na to, że Sony nie myśli o takiej strategii działania, ale prototyp Vision-S to samochod bardzo dopracowany, który swoją dojrzałością może zawstydzić nie jeden samochód z obecnych na rynku. Sony potwierdza również fakt, że elektromobilność staje się gałęzią gospodarki, która nie musi być powiązana tylko i wyłączanie ze starymi graczami z branży. Vision-S to owoc współpracy wielu firm z branży motoryzacyjnej, technologicznej i komputerowej. Sony opracowało projekt auta z dobrze znaną austryjacką firmą Magna Steyr. Przy pracach nad budową podzespołów samochodu udział brały takie firmy jak ZF, Bosch czy Continental. Technologię, które są wykorzystywane w prototypie to już efekt współpracy z takimi firmami jak Qualcomm, nVidia, Here czy BlackBerry. Jak widać auto choć de facto jest dziełem japońskiej firmy, to projekt można określić mianem globalnego, ponieważ firmy biorące udział w tym niecodziennym dla Sony projecie, pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, z Europy i z Azji.

Czytaj więcej

czwartek, 23 Styczeń 2020

Co nowego w bazie CEPiK

Nowy rok wita nas kilkoma ciekawymi zmianami, które powinny sposobać się szczególnie kierowcom chcącym kupic używane auto. Baza CEPiK od tego roku, będzie w końcu bardziej przypominała rzetelność zagranicznych internetowych rejestrów, jak choćby amerykańskiego CARFAX. Pierwsze zmiany w rozporządzeniu wchodzą w życie już 15 lutego 2020 roku. Dzięki Ministerstwu Cyfryzacji najpierw w usłudze „Historia Pojazdu” a miesiąc później w aplikacji „Mój Pojazd”. Kierowcy będą teraz mogli sprawdzić dużo więcej informacji niż było to możliwe do tej pory.

Oczywiście sprawą numer jeden jest stan licznika, który w zasadzie już od nowego roku policjanci mogą sprawdzać przy okazji każdej rutynowej kontroli drogowej. Proceder „przekręcania” licznika jest już surowo karany od zeszłego roku, ale od 1 stycznia 2020 roku, policja ma prawo sprawdzać jego wskazanie podczas kontroli policyjnej. Właśnie z tego względu usługa sprawdzenia przebiegu zostanie rozszerzona. Dotychczas stan przebiegu, można było sprawdzić tylko pod postacią wpisu z badania technicznego - czyli najczęściej w rocznych interwałach. Od 15 lutego w aplikacjach będzie możliwy odczyt ostatniego wskazania drogomierza, który został dokonany przez Policję bądź stację kontroli pojazdów - czyli może być on podany w znacznie krótszych odstępach. Co ciekawe, jeśli z różnych przyczyn odczyt drogomierza będzie niemożliwy – to taka sytuacja znajdzie również swoje odzwierciedlenie w postaci odpowiedniego wpisu na stronie. Dodatkowo w usługach będzie widniała odpowiednia przyczyna wraz z datą, jeśli drogomierz został zmieniony na inny. Oczywiście w odpowiednim zapisie będzie można odszukać nowy odczyt licznika po jego wymianie. W aplikacji „Mój Pojazd” będzie można dodatkowo znaleźć kod stacji diagnostycznej, która zatwierdziła te zmiany.

Bardzo ważną kwestią, która zostanie wprowadzona na platformach jest również udostępnienie informacji o rodzaju dodatkowego badania technicznego oraz o ewentualnych szkodach istotnych dotyczących danego pojazdu. Dzięki informacjom zamieszczonym w bazie, będzie można teraz sprawdzić, czy pojazd miał poważną przeszłość wypadkową i jakiego rodzaju były to kolizje. Zawarte na platformach komunikaty, będą zawierały datę powstania szkody oraz jej opis.

W usłudze „Historia Pojazdu” będzie można sprawdzić, czy dowód rejestracyjny (lub pozwolenie tymczasowe) na dany pojazd nie zostało zatrzymane – wszak od niedawna istnieje przepis, że policja aby dokonać zatrzymania takiego dokumentu, nie musi konfiskować go fizycznie. Wystarczy odpowiednia adnotacja w bazie komputerowej.

Polisa OC, to kolejny ważny punkt zmian – do tej pory w obu aplikacjach można było jedynie sprawdzić czy polisa OC na dany pojazd jest opłacona czy nie. Rozszerzenie usługi spowodowało, że od 15 lutego będzie można także znaleźć informację o tym, jaka jest dokładna data wygaśnięcia ubezpieczenia.

Wreszcie kwestia historii dotyczącej kradzieży pojazdu. Od teraz na obu platformach będzie można sprawdzić, czy pojazd nie został skradziony w przeszłości, czy istnieją jakieś adnotacje odnośnie odnalezienia samochodu oraz ewentualnym zaniechaniu jego dalszych poszukiwań.

Jak widać wszystko zmierza w stronę „ucywilizowania” kwestii związanych z tożsamością danego pojazdu. Rzeczywiście do tej pory szczególnie ciężko miały osoby chcące zakupić samochód używany, bo statystyki jednoznacznie określają, że przeważająca większość pojazdów, które poruszają się po naszych drogach ma niejasną przeszłość. Oczywiście chodzi tu głównie o samochody sprowadzone z zagranicy, ale jak pokazuje doświadczenie ostatniego roku - okazuje się, że np. proceder cofania liczników, dotyczy również naszych krajowych aut. Mimo świadomości ludzi, którzy wiedzą, że już od kilku lat prowadzona jest ewidencja przebiegu pojazdu, decydują się na jego cofnięcie. W opisywanych dzisiaj usługach można było już w 2014 roku zobaczyć przebieg pojazdu. Niestety nieuczciwi sprzedawcy wciąż wierzą w naszą niewiedze, dlatego warto znać takie aplikacje jak „Historia Pojazdu” czy „Mój Pojazd”. Dzięki temu jest szansa, żeby chociaż w części zatrzymać ten proces nieuczciwej sprzedaży samochodów.