czwartek, 13 październik 2016

(Auta nowe) Mini Cooper S - Stylowy, kultowy GoKart

Mały, ekscytujący, zwinny drapieżca, dający „Gokartową frajdę z jazdy”. Trzecia generacja już kultowego MINI Cooper’a z literką S w moich rękach.

Charakterystyczne owalne przednie lampy, prawie pionowe szyby czy płaski dach, to wizytówka MINI, której nie da się pomylić z innym samochodem. W moje ręce trafił Cooper S, którego zdobią dodatkowe wloty powietrza w przednim zderzaku oraz na masce, czarny spojler na dachu i podwójne centralnie umieszczone końcówki wydechu. Nie sposób nie zauważyć czarnych dodatków w postaci felg, dachu oraz pasów na masce, które świetnie komponują się z czerwonym metalicznym lakierem. Tym, co wyróżnia MINI Cooper’a S jest nie tylko wygląd, ale to co znajdziemy pod maską.

Czytaj więcej

czwartek, 13 październik 2016

(Auta nowe) BMW X1 F48, czyli najmniejszy z iX'ów

„X jedynka” drugiej generacji, to najmłodszy i najmniejszy przedstawiciel z grona sportowo – użytkowych modeli niemieckiej marki pochodzącej z Monachium. Pierwsza odmiana była połączeniem SUV’a z kombi. Kilka miesięcy temu na świat przybyła druga generacja tego modelu, która nie tylko odeszła od tej koncepcji, ale również urosła i zdecydowanie wyładniała.

W poniedziałkowe szare przedpołudnie z bram gdyńskiego dealer’a bawarskiej marki – BMW Zdunek zabrałem na kilku godzinny test najmniejszego z rodziny „X”. Testowana przeze mnie wersja przyozdobiona została wewnątrz jak i na zewnątrz pakietem stylistycznym M Sport. W połączeniu z szaro-mineralnym, metalicznym lakierem i 19 calowymi czarnymi felgami, wyglądała bardzo atrakcyjnie. W stosunku do poprzedniej generacji, obecny model oznaczony symbolem F48 przede wszystkim urósł wzwyż o 53 mm i wszerz o 23 mm, zaś wzdłuż zmalał o 38 mm. Poprzez swoje wymiary X1 upodobnił się stylistyką trochę do minivana – 2 Active Tourer oraz większego brata – X3. Dzięki temu, że bawarscy inżynierowie wykorzystali płytę podłogową z wspomnianej „dwójki” oraz jednostka napędowa została ułożona poprzecznie, pozwoliło to wygospodarować więcej miejsca w kabinie – tego tam akurat nie brakuje.

Czytaj więcej

sobota, 20 Sierpień 2016

(Auta używane) Renault Clio III - Francuski Mieszczuch

Renault Clio III z lat 2005-2012 to propozycja dla ludzi szukających używanego miejskiego auta segmentu B. Auto po 4 latach od zakończenia produkcji, wciąż cieszy się bardzo dobrą opinią.

Renault Clio pojawił się na rynku motoryzacyjnym w 1990 roku. Przez kilkanaście lat produkcji modelu francuski koncern miał możliwość zebrania wielu doświadczeń. Dzięki temu w salonach pojawiła się nowsza, bardziej udoskonalona druga wersja tego miejskiego samochodu segmentu B. Był to bardzo dobry materiał wyjściowy podczas tworzenia opisywanego Clio III. Koncern musiał tylko unowocześnić nieco auto, poprawić jego jakość i dopracować niektóre z elementów. Mimo, że nowy model nie wymagał radykalnych zmian i konstrukcyjnej rewolucji, zdobył maksymalną notę pięciu gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP. Tego nie udało się osiągnąć poprzednikowi.

Czytaj więcej

sobota, 20 Sierpień 2016

(Auta używane) Ford Mondeo MK IV - Optymalne dla każdego?

Ford Mondeo MK IV to doskonała propozycja dla osób szukających przestronnego auta, które pewnie się prowadzi i mimo upływu lat, wciąż wygląda bardzo młodo! MK IV wciąż cieszy się dobrą opinią i należy do czołówki najchętniej kupowanych aut używanych w naszym kraju.

Ford Mondeo, zagościł na europejskim rynku w 1993 roku, zastępując kultowy już model Sierra. Trzecia generacja tego modelu, nazwana (nomen-omen) MK IV produkowana była od 2007 do 2014 roku. Wizualnie różniła się diametralnie od swojego poprzednika. Ford nie próbował nawet nawiązywać (całe szczęście) stylistyką do poprzedniej generacji i stworzył od początku styl i charakter auta. Tym razem projektanci nadwozia stanęli na wysokości zadania - ukośne światła, duży grill, zaokrąglone linie. W skrócie, drapieżny wygląd - to musiało się spodobać. I tak też się stało. MK IV jak każdy Ford prowadził się świetnie, eksploatacja auta mieściła się w przyzwoitych cenach, a inżynierowie naprawili większość bolączek poprzednika. Czy można więc stwierdzić, że był to idealny przepis na sukces? Chyba tak, skoro auto jest wciąż tak popularne na rynku wtórnym.

Czytaj więcej